Niezależnie od tego, co nas zainspiruje do stworzenia skrapa – zdarzenie, kolor, temat, słowa piosenki, czy samo zdjęcie, to ono właśnie, zdjęcie, jest głównym punktem. Nie może być przytłoczone dodatkami ani ginąć wśród źle dobranych kolorów czy wzorów. Dlatego zanim zaczniemy ozdabiać naszą fotkę, warto pamiętać o kilku zasadach.
Kolory: najprościej jest "pobrać" kolory ze zdjęcia, czyli dobrać kolory i papiery dodatków tak, by nie mnożyć barw, inaczej skrap będzie się wydawał pstrokaty. Jeśli na zdjęciu kolorów jest mało, lub mamy fotkę czarno-białą lub w sepii, możemy pokusić się o wprowadzenie barw, które zdjęcie ożywią i podkreślą, pamiętać jednak należy, że zwłaszcza na początku najważniejszy jest umiar.
Wzory: zasadę odnoszącą się do kolorów można zastosować do wzorów, czyli skopiować te znajdujące się na zdjęciu, ale również - o ile nie zagłuszy to samej fotki! - skontrastować, np jeśli na zdjęciu jest dużo gładkich plam, w dodatkach możemy śmiało wprowadzić kropki, paski, zawijasy itp.
Kompozycja - najczęściej również wynika z układu zdjęcia. Zakładając, że ozdabiamy zdjęcie osoby/osób, miejsce fotki na skrapie zależeć powinno od strony, w którą skierowany jest wzrok postaci na zdjęciu. Jeśli patrzy na wprost, możemy umieścić ją w dowolnym miejscu, ale jeśli spogląda w prawo, nie umieszczajmy zdjęcia w prawej części projektu - wzrok oglądającego również "ucieknie" w prawo, czyli poza układ kompozycyjny. Podobnie z osobą patrzącą na zdjęciu w lewo - najlepszym miejscem dla zdjęcia będzie prawa część skrapa. Jeżeli ciężko nam wyobrazić sobie całość - skorzystajmy z mapki, wiele ich znajdziemy na portalach i blogach.
Czasem bywa tak, że mamy zdjęcie, na którym zbyt dużo się dzieje, osobom niezorientowanym może być ciężko od razu uchwycić ideę przedstawioną na skrapie. Nie bójmy się zaingerować w zdjęcie: jeśli na pierwszym planie nasze dziecko właśnie stawia pierwszy krok, ale w tle mamy psujące sielankę wściekle fioletowe kapcie cioci Zosi - odetnijmy po prostu tę część, albo zasłońmy ją jakąś ozdobą.
Uff, wybraliśmy kolory, wzory, umiejscowiliśmy zdjęcie na papierze - co dalej? Ideą scrapbookingu jest opowiadanie historii związanych ze zdjęciem poprzez samą fotkę i elementy jej towarzyszące. Tutaj również na początek najlepiej wyjść od sytuacji uchwyconej na zdjęciu i zastanowić się, z czym nam się kojarzy ten moment - i na zasadzie skojarzeń dobierać ozdoby (w miarę zdobywania doświadczenia, można pokusić się o narzucenie klimatu i tła poprzez dodatki).
Jak to wygląda w praktyce? Proszę bardzo.
Oto zdjęcie moich "muzykujących" synów. Nie jest zbyt dobrze wykadrowane, światło zbyt mocno pada w lewym rogu, na ścianie widać ślady ich twórczości plastycznej. Ale dzięki odpowiedniemu ozdobieniu zdjęcie nie tylko będzie lepiej wyglądać, ale i wyraźniej "opowie" przedstawioną historię.

Najpierw kolory. Na zdjęciu widać czerwony, zielony, szaroniebieski, biały, czarny i brązowy. Jest ich dużo, dlatego w dodatkach nie wprowadzimy żadnego innego koloru. Idealny papier na bazę skrapa to Ribbon Candy firmy Basic Grey z kolekcji Blitzen, który dodatkowo uwydatnia paski na bluzeczce. Są jeszcze paski pionowe: na ogrankach - dlatego dość bezpiecznie możemy wprowadzić kratkę (na wstążce). Na zdjęciu chłopcy są po lewej, a patrzą w prawo, dlatego całe zdjęcie umieścimy na środku, żeby kompozycja zamknęła się w obrębie skrapa.
Teraz historia: tytuł narzuca się sam: "Mali muzykanci" - podkreśla on nie tylko sytuację, ale i kategorię muzyki - wszak muzykantowi do muzyka trochę brakuje :-) Stąd wynika też naturalnie stylizacja: wiejsko-sielankowa. Czyli nutki i ptaszki, do tego rustykalna wstążka w kratkę. Gromadzimy potrzebne materiały: papier, samoprzylepny alfabet, wstążkę, nuty wydrukowane na pergaminie (lub kalce), folii i białym papierze, dziurkacze do wycięcia nutek i listków oraz tekturowe ptaszki i gałązki (Maya Road) - oczywiście te elementy można narysować i wyciąć samodzielnie. Przydadzą się też tusze do barwienia brzegów, nożyczki i klej: Magic i w taśmie, do przyklejania elementów przezroczystych.

1. Układamy zdjęcie w wybranym miejscu:

2. Pod zdjęciem umieszczamy nuty na folii - prosto, oraz nuty na pergaminie, z ręcznie oderwanym brzegiem i lekko na skos, by kompozycję trochę urozmaicić.

3. Teraz tytuł. "Muzykanci" dużymi czerwonymi literami, które krojemy czcionki przypominają zamaszyste ruchy dyrygenta. Słowo "mali", zgodnie ze znaczeniem, jest malutkie.

4. Ptaszki tekturowe oklejamy papierem z nutami, tuszujemy brzegi dla zarysowania krawędzi i zabarwienia tektury. skrzydełka również oklejamy kolorowym papierem, rysujemy bądź naklejamy oczka:

5. Tuszujemy gałązki na brązowo. Można też oczywiście pomalować je lub okleić papierem. Układamy gałązki na skrapie, po obu stronach zdjęcia. Kompozycja nabiera ostatecznych kształtów.

6. Miejsce łączenia poszczególnych gałązek zakrywamy ptaszkami - wyglądają, jakby słuchały muzyki, siedząc na drzewach. Pod zdjęciem umieszczamy wstążkę, która oprócz zdobienia, "zamyka" kompozycję od dołu. Jej końce maskujemy wyciętymi nutkami.

7. Jeszcze tylko kilka elementów dopełniajacych: listki i nutki przy tytule, i nasz skrap gotowy. Prawda, że nie takie to trudne?

Oczywiście, nie jest to absolutnie jedyny słuszny "przepis" na LO - jedynie przykład, że scrapować każdy może :-)




komentarze