Postarzany papier jest podstawowym elementem stylu vintage. Czy to jako baza pod scrapa, czy jako element ozdobny na scrapie, papier dodaje pracy "wieku", sprawia, że wygląda jak wyciągnięta z prababcinego albumu sprzed stu lat.
Wiele firm w swojej ofercie posiada papiery wyglądające jak stare, jednak nadal są to równe i gładkie kartki papieru, z nadrukowanym postarzonym wzorem, a to niezupełnie oddaje ducha stylu. Na szczęście w prosty sposób, przy użyciu niewielu narzędzi, można to zmienić.
Oto wstępnie (fabrycznie) postarzony papier firmy Basic Grey: Bygone Plaid z kolekcji Archaic. Wzór jest lekko wyblakły i przyciemniony w rogach.
Do ręcznego postarzenia potrzebować będziemy tylko:
bloczka ściernego (można go zastąpić kawałkiego drobnego pumeksu kosmetycznego lub drobnego papieru ściernego), wilgotnej gąbki, torebki herbaty ekspresowej oraz kilku odcieni tuszu: do tego konkretnego papieru przydadzą się Distress Ink: Walnut Stain, Antique Linen i Peeled Paint oraz Color Box Fluid Chalk w kolorze Dark Brown.
Zaczynamy od...zaparzenia sobie herbaty ;-)) Zanim naciągnie, zwilżamy brzegi papieru wilgotną gąbką.
Czekamy, aż papier pofaluje od wilgoci - oznacza to, że jest miękki:
Wilgotny papier daje się łatwo drzeć, więc możemy bez wysiłku wyskubać ok. 3-4 mm papieru od brzegu. Na sucho też jest to możliwe, ale trudniejsze, po odrywaniu 120 cm cieniutkiego brzegu naprawdę bolą palce!

Herbata juz zapewne naciągnęła, wyjmujemy więc i odciskamy torebkę. Herbatę wypijamy, a wilgotną torebką "tuszujemy" brzegi papieru: scala to włókienka papieru po wyskubywaniu (czego nie da się zrobić poduszką z tuszem) i przyciemnia brzegi:
W 2-3 różnych miejscach rozdzieramy papier na długość ok. 2 cm prostopadle do brzegu, następnie odchylamy skośnie brzegi papieru:

Każde takie rozdarcie znowu przyciemniamy herbatą. Można je też przytuszować, ale sztywną poduszką ciężko manewrować.
Następnie bloczkiem (lub inną powierzchnią ścierną) w 1 lub 2 miejscach wycieramy papier - ale tylko do momentu, aż zniknie nadrukowany wzór!
Wreszcie czas na tuszowanie. Tuszujemy kilkoma odcieniami, zawsze zaczynając od najjaśniejszego, który nakładamy najszerzej - ok. 2 cm od brzegu, poduszką prawie płasko leżącą na papierze (jeśli poduszka jest mocno nasączona, lepiej posłużyć się wacikiem lub gąbeczką kosmetyczną do podkładu).
Im ciemniejszy odcień, tym węższy pas koloru nakładamy, trzymając poduszkę pod coraz większym kątem do papieru. Na ten konkretny papier nakładamy jeszcze w kilku miejscach przy brzegu odcień oliwkowo-zielony Peeled Paint.
W 2-3 miejscach zaginamy papier, a następnie tuszujemy brązowym tuszem po grzbiecie zagięcia :
Po rozprostowaniu zagięć otrzymamy bardzo realistyczne zabrudzenia:
Na koniec najciemniejszym brązowym tuszem przyciemniamy same krawędzie papieru i tuszujemy półkoliście rogi, jako że w rzeczywistości one najczęściej się brudzą, np. od przewracania kartek - w ten sposób nasze postarzenie będzie bardziej wiarygodne. Jeden róg zaginamy do środka i tuszujemy biały spód.
Po tych kilku zabiegach nasz bardzo współczesny papier wygląda na naprawdę wiekowy, po przejściach :-D I stanowi idealną bazę pod scrap w stylu vintage.




komentarze