Nie zawsze zdarza mi się kupować tasiemki w wiekszych ilościach na szpulkach, najczęściej kupuję po kilka metrów i mam już sporo rodzajów i przechowywane w pudełku tworzą one u mnie niezłą plątaninę:

Postanowiłam zrobić z nimi porzędek, bo dość już miałam plątaniny. Wpadłam na pomysł, żeby umiesczać je zwinięte w pudełkach po zapałkach:

Żeby było od razu widać, co znajduje się w środku, porobiłam w pudełkach dziurki i wzmocniłam je nitami

Cheęnie poznam inne sposoby na przechowywanie tasiemek, wstążek i sznureczków...




komentarze