Miałam przyjemność przetestować 3 losowo wybrane pudry do embossingu firmy Stamps Away: 102 opaque karbon black, 117 opague verdigris, 152 pearl satin bronze gold. Pudru są bardzo drobne, dobrze kryjące oraz ładnie się roztapiają, wszystkie delikatnie się błyszczą. Rzecz która mi się nie podoba to, ze po zsypaniu nadmiaru pudru zostaje na kartce „poświata” po nim, oczywiście jest ona możliwa do usunięcia np. pędzelkiem, jednak trzeba bardzo uważać, aby nie usunąć pudru z motywu.
102. jest naprawdę czarny, mocny i zdecydowany kolor; 117. osobiście nie przypadł mi do gustu ten kolor, wygląda jakby ktoś wysypał kilka pudrów i zmieszał w jeden, po roztopieniu daje efekt kolorowych roztopionych plamek (ciemny zielony, żarówiasty zielony, błękitny, złoty); 152. mój ulubiony, stare złoto/miedź, perłowy. błyszczący



komentarze