Przygotowujemy: medium do spękań dwuskładnikowe (tu- Crackle Sottile), pędzle, wybrany motyw (tu - papier obustronny calambur), klej do decoupage, lakier syntetyczny i spirytusowy, złotą farbkę olejną i szkliwo.
Talerz odtłuszczamy przez umycie go w detergentach. Na suchy talerz nakładamy pędzlem pierwszy krok spękań, czyli Step1. Po całkowitym wyschnięciu - ok pół - do godziny drugim - suchym pędzlem nakładamy Step 2.

Talerz pozostawiamy do wyschnięcia. Najlepiej dalszą pracę pozostawić na drugi dzień.

Po całkowitym wyschnięciu uzupełniamy spękane miejsca przez wcieranie w nie (pokrywamy cały talerz) niewielkiej ilości złotej farbki olejnej. Całość wycieramy papierowym ręczniczkiem tak, żeby złota farbka pozostała tylko w miejscach spękań. Patrz fotka.

Zbliżenie spękań już wypełnionych złotą farbką olejną.

Na drugi dzień na całość nakładamy lakier spirytusowy - to zabezpiecza naszą pracę przed utlenieniem, gdyż złota farbka potrafi zmienić kolor. Po całkowitym wyschnięciu kolej na nałożenie motywu, który uprzedni moczymy w wodzie. Motyw wyjmujemy z wody, osączamy go na papierowym ręczniczku i nakładamy na niego klej. Ponieważ wzięłam motyw obustronny, to obojętnie z jakiej strony ten klej nałożę. Wybrane motywy przyklejam do talerza i jeszcze raz na całość my nakładam klej - mocno dociskając i wyduszając pęcherzyki powietrza, które mogą znajdować się pod motywem. Talerz zostawiamy do całkowitego wyschnięcia. na drugi dzień nakładamy lakier syntetyczny (tylko takie lakier używamy przy spękaniach dwuskładnikowych). na koniec możemy dodatkowo zabezpieczyć szkliwem.

Tak talerz wygląda już z właściwej strony.

Tu spękania w zbliżeniu.
A to drugi talerz robiony tą samą metodą. Życzę udanej zabawy z decu.



komentarze