Zastanawiałam się ostatnio nad kupnem wycinaka Fiskars, zadałam pyatnie na temat jego działania, nie doczekałam się jednak odpowiedzi, więc kupiłam w ciemno. I oto moje pierwsze wrażenia:
Wycinak zakupiłam łącznie z matą, która jest niezbędna (niebezpieczenstwo zarysowania stołu!) oraz jednym szablonem do wypróbowania - wybrałam serca z ładnym wzorem brzegu wokół szablonu. Nie zamawiałam wiecej szablonów, bo miałam nadzieję, że będę mogła wykorzystać posiadane szablony do rysowania dla dzieci firmy Tupperware, ale niestety nie nadają się do tego celu, gdyż mają one zbyt małe wzory oraz wywinięty brzeg nie pozwalajacy na swobodne przesuwanie wycinaka.


Natomiast z oryginalnym szablonem pracuje się świetnie pod warunkiem właściwego ułożenia (napis fiskars ma się dać prawidłowo odczytać). Samo operowanie wycinakiem jest kwestią wprawy, jak sam producent pisze, powinnien stać sie on przedłużenem naszej ręki! Należy poruszać nim płynnie, z jednakowym naciskiem, nie odrywając go od papieru (trudność ponownego ustawienia nożyka w tym samym miejscu). Niejaki problem stanowi przynajmniej dla mnie jak narazie wycinanie ostrych kątów - wychodzą one raczej zaokragląne. No i wzory są dosyć duże, myślałam, że Shape Cutter zastąpi mi wszelkiego rodzaju dziurkacze, ale do wycinania maleńkich, filigranowych wzorków on się raczej nie nadaje. Można nim również po założeniu specjalnej podkładki wycinać bez użycia szablonów. Ja odrysowałam motywy zwierzątek z foremek do ciastek kupionych w Ikei i wycięłam je jeżdżąc po prostu po naszkicowanych liniach. Bez szablonu łatwiej jest uzyskać ostre kąty. Siłę nacisku ostrza regulujemy pokrętłem, dzięki czemu możemy wycinać wzory w papierach o różnej grubośći (według producenta od kalki do cienkiej tektury, mi się udało wyciąć serca w piance do pakowania oraz we flizelinie)



Przyrząd zaopatrzony jest również w podkładkę zabezpieczającą ostrze, dzięki czemu można go bezpiecznie brać do ręki i przechowywac oraz dodatkowe zapasowe ostrze.
Jak na razie jestem z niego zadowolona, chociaż zdaję sobie sprawę, że odkrycie jego wszystkich możliwści oraz pewnie też innych wad jest jeszcze przede mną.




komentarze